Kocia mowa
Czy można w ogóle mówić, o czymś takim, jak "kocia mowa"? Czy jest to możliwe, by nasze koty w jakiś jasny, zrozumiały dla wszystkich sposób komunikowały się z otoczeniem, a głównie ze swoimi właścicielami? Otóż okazuje się, że tak i to w bardzo prosty sposób.
Mimo, że koty nie mówią to każdemu z nas wydaje się, że potrafią dokładnie zakomunikować wszystkie swoje aktualne potrzeby. Zostało to nawet udowodnione naukowo przez amerykańskiego naukowca Nicolasa Nicastro, który stwierdził, że: "Wczesnym rankiem koty domagają się śniadania długi, głębokimi miauknięciami. Mając ochotę na pieszczoty, wydają z siebie krótkie dźwięki o modulowanej wysokości tonu, które niemal rozdzierają serca ich właścicieli." Jest w tym dużo prawdy. Przecież każdemu z nas "rozdziera serce", gdy słyszy ciche miauczenie naszego ulubieńca. Dodatkowo, naukowiec ów polemizuje nad tym, czy aby sami ludzie przez pięć tysięcy lat nie wychowali sobie nieco rozwydrzonych, przeraźliwie miauczących czworonogów...
Z pewnością zainteresują Cię te witryny: Scooby Doo , kreskówki , kurs tańca kraków . Jeśli jednak te serwisy nie zainteresują Cię możesz również zajrzeć na strony: Mahjong , Kasyno blackjack , ubrania dla niemowląt . Ostatnio odwiedziłem również strony które chciałbym Ci zaprezentować: spławik , Marek Ignor , Long Distance Phone Cards .